„Do pełnej kontemplacji oblicza Pańskiego nie możemy dojść o własnych siłach, ale jedynie poddając się prowadzeniu łaski. Tylko doświadczenie milczenia i modlitwy stwarza odpowiednie podłoże, na którym może dojrzeć i rozwinąć się bardziej prawdziwe, adekwatne i spójne poznanie tajemnicy” (Jan Paweł II Novo Millennio Ineunte, 20).

2019-12-14 WYCIECZKA DO PRAGI

W sobotę 14 grudnia grupa mieszkańców naszego osiedla oraz uczniów Zespołu Szkół Katolickich u św. Pankracego wraz z ich rodzicami i nauczycielką oraz panią przewodniczką, wybrała się do stolicy Czech – Pragi na jednodniową wycieczkę. Celem jej było zwiedzanie pięknych zabytków miasta oraz udział w jarmarku bożonarodzeniowym. Dodać należy, że Jarmarki Bożonarodzeniowe w Pradze mogą poszczycić się faktem, że czytelnicy amerykańskiego dziennika USA Today w obszernej ankiecie wybrali je jako najpiękniejsze jarmarki na świecie.

Po drodze w Czechach mocno padł deszcz, ale na szczęście, w Pradze rozpogodziło się, czyniąc zwiedzanie miasta znacznie przyjemniejszym. Wysiedliśmy z autokaru w centrum, koło placu Loretanske namesti i przeszliśmy drogą koło kościoła św. Jana Nepomucena, zwiedziliśmy katedrę św. Wita, Wacława i Wojciecha, przeszliśmy przez most Karola na rzece Wełtawie, minęliśmy zabytkowy kościół Klementinum, zobaczyliśmy słynny ścienny zegar astronomiczny „Prażsky Orloj”, po czym poszliśmy na jarmark bożonarodzeniowy na praskim Starym Mieście. Zakończyliśmy naszą wycieczkę pod pomnikiem św. Wacława na Vaclavskem namesti.

Pani przewodnik opowiedziała nam wiele ciekawostek na temat historii i geografii Czech oraz Pragi, dzięki czemu podczas zwiedzania, wiedzieliśmy coś o historii tych pięknych miejsc. Wielu z nas nie pominęło okazji do małych zakupów pamiątek z Pragi oraz ze spróbowania czeskiej kuchni. Zupy czeskie, tak zwane „polevki” to wywar mięsny przyprawiany śmietaną lub zasmażką, najpopularniejsza jest ziemniaczana, grzybowa, cebulowa i czosnkowa. Najsłynniejsza w Pradze jest zupa z flaków (drstkova polevka). Z drugich dań mięsnych to pieczenie wołowe, wieprzowe i cielęce, pieczony drób, itp. Dodatkiem do wielu dań mięsnych są słynne „knedliczki” czyli krojone w plastry kawałki białego, słodkawego ciasta.  

Na jarmarku można było nabyć czeskie przysmaki kulinarne, bombki, ozdoby świąteczne, drewniane zabawki, czy kukiełki. Idąc po wąskich, pełnych ludzi uliczkach, pełnych światełek przedświątecznych, kolorowych wystaw, rozbrzmiewających wielojęzycznych gwarem, można było się rozgrzać kubeczkiem grzanego wina lub miodu, co poprawiało humor i dodawało sił (przynajmniej na chwilę) do dalszej wędrówki.

Dziękuję w imieniu wszystkich uczestników wycieczki organizatorom oraz Pani Przewodnik za interesującą opowieść, wędrówkę i przyjemną atmosferę. Pragnę też pochwalić młodzież za bardzo dobre zachowanie.

M. Ludorowski, zdjęcia B. Ludorowska