PIELGRZYMKA DO WADOWIC I KRAKOWA
Przewodnikami duchowymi tej wyjątkowej pielgrzymki byli Świadkowie Miłosierdzia – św. Faustyna Kowalska i św. Jan Paweł II oraz główny Patron Polski – św. Stanisław biskup i męczennik. Uczestniczyli w niej wierni z parafii św. Judy Tadeusza ze swoim księdzem proboszczem Mariuszem Majewskim oraz słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku
ŚLADAMI ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY KOWALSKIEJ
Rozpoczęliśmy od miejsca szczególnego, skąd iskra Bożego Miłosierdzia rozchodzi się na cały świat. Za św. papieżem Janem Pawłem II moglibyśmy powiedzieć, że celem naszej pielgrzymki do łagiewnickiego sanktuarium było to, że chcieliśmy na nowo odkrywać
w Chrystusie oblicze Ojca, który jest Ojcem miłosierdzia. Chcieliśmy, jak On w roku 2002, oczyma duszy wpatrywać się w oczy miłosiernego Jezusa, aby w głębi Jego spojrzenia znaleźć odbicie własnego życia oraz światło łaski, którą już po wielokroć otrzymaliśmy i którą Bóg zachowuje dla nas na każdy dzień i na dzień ostateczny /por. homilia Jana Pawła II, 17 sierpnia 2002/.
W kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia
z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego, w intencji parafian i fundatorów Kaplicy Miłosierdzia w naszej świątyni, ks. Mariusz Majewski odprawił Mszę św.
To miejsce jest sercem całego kompleksu Centrum Bożego Miłosierdzia. Ta kaplica była świadkiem modlitwy i nadzwyczajnych łask, jakie tutaj otrzymała Apostołka Bożego Miłosierdzia. Wraz z jej śmiercią w tym miejscu zostało zdeponowane orędzie o Bożym Miłosierdziu, które z woli Chrystusa przekazała Kościołowi i światu. W ołtarzu bocznym po lewej stronie kaplicy znajduje się cudowny obraz Jezusa Miłosiernego pędzla Adolfa Hyły. Pod tym obrazem, na ołtarzu spoczywa biała marmurowa trumienka z relikwiami św. Siostry Faustyny, a ich cząstka została umieszczona w marmurowym klęczniku przed ołtarzem, aby pielgrzymi mogli w sposób bardzo przystępny oddawać jej cześć i prosić o wstawiennictwo w modlitwach zanoszonych do Miłosierdzia Bożego /na podstawie: www.faustyna.pl/.
Następnie Bramą Miłosierdzia, wkomponowaną w główne wejście, weszliśmy do Bazyliki. Jej kształt przywołuje skojarzenia z ogromnym okrętem. Niezwykłą formę ma również ołtarz główny. Oczywiście góruje nad nim obraz Jezusa Miłosiernego. Tabernakulum ma natomiast kształt ziemskiego globu otoczonego krzewem o wygiętych, jakby miotanych wiatrem gałęziach.
Po krótkiej modlitwie, zeszliśmy na poziom dolny, gdzie znajduje się pięć niezwykłych kaplic. W samym centrum ulokowana jest Kaplica św. siostry Faustyny z wystrojem ofiarowanym przez włoski episkopat. Kaplica Krzyża Świętego to fundacja wiernych z Niemiec. Kaplica Matki Boskiej Bolesnej z wspaniałą Pietą to dar Słowaków. Nas urzekła szczególnie Kaplica Communio Sanctorum, której wystrój stworzył Węgier, László Puskás, duchowny greckokatolicki. Mozaiki tzw. kaplicy węgierskiej przedstawiają świętych z Polski, Węgier i różnych krajów Europy. Następna kaplica św. Andrzeja została ufundowany przez Kościół Greckokatolicki z Polski i Ukrainy. /na podstawie http://krakowzwiedzanie.pl/.
ŚLADAMI ŚW. JANA PAWŁA II
Św. Jan Paweł II to kolejny Świadek Miłosierdzia, którego życia i przesłania chcieliśmy dotknąć w czasie naszej pielgrzymki. Wędrówkę po Jego śladach zaczęliśmy od Centrum „Nie lękajcie się!”, które znajdujące się na terenie tzw. „Białych Mórz”- miejscu po dawnej fabryce Zakładów Sodowych Solvay, w której w czasie okupacji pracował Karol Wojtyła. Jest ono najważniejszym w Polsce i na świecie ośrodkiem żywej pamięci osoby i dzieła Papieża Polaka.
Kościół górny zbudowany jest na planie ośmioboku. W wystroju wnętrza dominuje kamień oraz beton architektoniczny. Zastosowane rozwiązania zbliżają go do stylu architektury Rzymu i Krakowa. W ołtarzu głównym i na bocznych ścianach znajduje się dekoracja mozaikowa – dzieło o. Marko Ivana Rupnika SJ – uznanego w świecie artysty słoweńskiego pochodzenia, twórcy mozaik m. in. w krypcie nowego kościoła w San Giovanni Rotondo we Włoszech. Wokół nawy głównej rozmieszczono 4 kaplice główne (adoracji, chrzcielna, Matki Bożej Częstochowskiej oraz Matki Bożej Fatimskiej), a także znajdujące się za prezbiterium kaplice Nazaretańską, Betlejemską oraz krzyżową. Do świątyni prowadzą odlane z brązu drzwi przedstawiające postać Jana Pawła II, któremu towarzyszą święci i błogosławieni wyniesieni przez Niego na ołtarze. Obok Ojca Świętego stoją: św. Siostra Faustyna, Sługa Boży Jerzy Ciesielski, św. Joanna Beretta Molla, bł. Pier Giorgio Frassati, bł. Jerzy Popiełuszko oraz św. Brat Albert. Od zewnątrz kościół wita ozdobnym portykiem – frontonem, na którym widnieją wykute w języku łacińskim słowa Jana Pawła II, które wypowiedział w czasie pierwszej pielgrzymki do Polski: „Nie lękajcie się!. Otwórzcie drzwi Chrystusowi”.
W kościele znajduje się również inna bezcenna relikwia. Jest to naznaczona krwią sutanna, w którą święty Jan Paweł II ubrany był 13 maja 1981 r. podczas zamachu.
Centrum kościoła dolnego stanowi Kościół Relikwii św. Jana Pawła II. Relikwiarz krwi Jana Pawła II, którą lekarze z rzymskiej kliniki Gemelli przekazali osobistemu sekretarzowi Papieża kard. Stanisławowi Dziwiszowi, została zamknięta w szklanej szkatule i umieszczona wewnątrz marmurowego ołtarza znajdującego się pośrodku ośmiobocznej świątyni. W głównym ołtarzu widnieje obraz przedstawiający Jana Pawła II w otoczeniu polskich świętych, wyniesionych przez Papieża Polaka na ołtarze. Są to m.in.: Jan z Dukli, Rafał Kalinowski, Kinga, Brat Albert, Królowa Jadwiga, Siostra Faustyna Kowalska, Edyta Stein, Maksymilian Maria Kolbe, bp Józef Pelczar, Siostra Urszula Ledóchowska. Kościół otaczają oratoria związane z kultem maryjnym Jana Pawła II. Ich ściany zdobią obrazy przedstawiające wizyty Ojca Świętego w sanktuariach maryjnych całego świata. Sklepienie świątyni z belek ułożonych w formie ośmioramiennej gwiazdy nawiązuje do postaci Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Morza – Stella Maris. Na posadzce z tureckiego i hiszpańskiego marmuru zostały umieszczone herby Jana Pawła II, Benedykta XVI i kard. Stanisława Dziwisza
Na ścianach Kościoła Relikwii znajdują się obrazy przedstawiające wizyty Jana Pawła II w sanktuariach: w Fatimie, Lourdes, Mariazell, Altötting, Częstochowie i Kalwarii Zebrzydowskiej.
W Sanktuarium mogliśmy zobaczyć płytę z grobu Jana Pawła II pochodzącą z Grot Watykańskich Bazyliki św. Piotra w Rzymie, która znajduje się w Kaplicy Kapłańskiej zaprojektowanej na wzór krypty św. Leonarda na Wawelu, w której ks. Karol Wojtyła odprawił swoją prymicyjną Mszę św. Na płycie umieszczony jest relikwiarz wykonany na wzór otwartego Ewangeliarza, którego strony przewracał wiatr w czasie pogrzebu Papieża.
Kościół Relikwii otacza 8 oratoriów, poświęconych Najświętszej Maryi Pannie. Znajdują się w nich wizerunki Matki Bożej przekazane w darze do Sanktuarium z różnych części świata. Wśród nich wizerunek Maryi z Loreto, Santa Maria Maggiore w Rzymie, Guadelupe i Częstochowy. Powstało także oratorium poświęcone Świętej Królowej Jadwidze. Wyjątkowy charakter ma kaplica św. Kingi ufundowana przez Kopalnię Soli w Wieliczce. W jej centralnej części znajduje się wykonana z soli figura świętej, zaś ściany zdobią solne płaskorzeźby przedstawiające sceny z Ewangelii. W tej części znajdują się krypty grobowe, gdzie w kamiennych sarkofagach spoczywają zmarli Kardynałowie: Andrzej Maria Deskur oraz Stanisław Nagy /na podstawie: http://www.sanktuariumjp2.pl//.
Pierwszy dzień pielgrzymowania zakończyliśmy w miejscu, gdzie dla Jana Pawła II „wszystko się zaczęło”; w Wadowicach, zwiedzając Muzeum Rodzinnego Domu Jana Pawła. Jest to nowoczesna, multimedialna wystawa narracyjna, która nie tylko pozwala poznać lub odkryć na nowo Jego życie, działalność i nauczanie, ale też zabiera zwiedzających w podróż w czasie, dotykając najnowszej historii Polski. Zaprasza do swego rodzaju spotkania z Ojcem Świętym.
Powierzchnia muzeum usytuowana jest na czterech kondygnacjach budynku. Została podzielono na szesnaście stref, które prowadzą śladami życia Karola Wojtyły. Najważniejszą strefą – sercem Muzeum – jest Mieszkanie Wojtyłów, w którym Karol przyszedł na świat i przeżył 18 lat.
Bardzo szczególnym rodzajem pamiątek związanych z podróżami apostolskimi Ojca Świętego jest ziemia przywożona do Muzeum z miejsc, które odwiedził. Pod szklaną podłogą umieszczono prawie 60 kapsuł z ziemią państw, które odwiedził podczas pielgrzymek.
Duże wrażenie na naszej grupie zrobiła strefa związana z zamachem na życie papieża. Ta strefa swoim surowym wnętrzem oraz ciemnymi barwami wprowadza zwiedzających w nastrój wydarzeń z 13 maja 1981, kiedy to na Placu św. Piotra Jan Paweł II miał paść ofiarą zamachu. Pistolet, z którego strzelał zamachowiec można zobaczyć w szklanej gablocie umieszczonej w podłodze. Grozę wydarzenia oddaje multimedialna prezentacja wykorzystująca zdjęcia filmowe i fotograficzne oraz nagrania radiowe. Niemymi świadkami są także kolejne eksponaty – garnitur Francesco Pasanisiego, ochroniarza Jana Pawła II, z widocznymi śladami krwi Papieża, a także – obraz Matki Bożej Częstochowskiej, który jedna z pielgrzymek miała tego dnia wręczyć Ojcu Świętemu i przed którym – tuż po zamachu – modlił się za Niego cały Plac. Trzeba zaznaczyć, że ta część wystawy poświęcona jest przede wszystkim przesłaniu przebaczenia i sile modlitwy. Stąd wielkie fotografie ze spotkania Jana Pawła II i Ali Agcy (27 grudnia 1983 r.), któremu Papież przebaczył tuż po zamachu. Natomiast obecność przepięknej figury Matki Bożej Fatimskiej przywołuje wiarę Jana Pawła II, że to Maryja go ocaliła, o czym mówił: Czyjaś ręka strzelała, Inna Ręka prowadziła kule. W koronie statuy Maryi w Fatimie umieszczona została kula, która zraniła Papieża. W tej części ekspozycji znajduje się także różaniec ofiarowany Ojcu Świętemu przez Siostrę Łucję /na podstawie: http://domjp2.pl/.
W czasie wolnym indywidualnie nawiedziliśmy bazylikę Ofiarowania N.M.P., w której Karol Wojtyła był ochrzczony, a następnie spacerując po wadowickim rynku nie mogliśmy nie skosztować „papieskich kremówek”. Zastanawialiśmy się czy smakują tak samo jak te, o których wspominał Ojciec Święty podczas pamiętnego spotkania z wiernymi w 1999 r.
Pierwszy dzień pielgrzymowania zakończyliśmy śpiewem Litanii Loretańskiej w leśnej scenerii. Potem było ognisko, kiełbaski i wspólne bycie ze sobą do późnych godzin wieczornych.
SZLAKIEM ŚW. STANISŁAWA I KRÓLÓW POLSKI
Jednym z punktów sobotniego programu było zwiedzanie Wawelu. Rozpoczęliśmy od katedry. „Oto tu wszystko jest Polską, kamień każdy i okruch każdy, a człowiek, który tu wstąpi, staje się Polski częścią”. Można powiedzieć, że słowa S. Wyspiańskiego, były tłem naszej wędrówki po miejscu, w którym przemawia do nas cała nasza historia, cała nasza przeszłość” (Jan Paweł II). Wielu z nas zatrzymywało się na modlitwę przy relikwiach św. Stanisława Biskupa, św. Królowej Jadwigi, relikwiach św. Jana Pawła, czy przy czarnym krzyżu św. Jadwigi. W krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów oddaliśmy hołd Parze Prezydenckiej i Marszałkowi Piłsudskiemu.
W czasie dwóch kolejnych godzin większość z nas zwiedziła Reprezentacyjne Komnaty Królewskie, które były miejscem uroczystych wydarzeń państwowych i dworskich.
Następnego dnia kontynuowaliśmy odczytywanie dziejowej drogi naszego Narodu, wpatrując się w postać św. Stanisława. Uroczyste bicie dzwonu Zygmunta towarzyszyło procesji ku czci św. Stanisława z Wawelu na Skałkę. W procesji uczestniczyli m.in. premier Beata Szydło, duchowieństwo różnych stanów i godności.
Tradycyjnie w procesji niesione były relikwie najważniejszych polskich świętych, tym razem po raz pierwszy były wśród nich relikwie dwóch franciszkańskich męczenników zamordowanych 25 lat temu w Peru – o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego oraz relikwie męczenników afrykańskich, przywiezione z Ugandy.
Po procesji odbyła się Msza św. sprawowana (również przez naszego księdza proboszcza!) na Ołtarzu Trzech Tysiącleci na Skałce, której przewodniczył abp Stanisław Gądecki – metropolita poznański, zaś homilię wygłosił prymas Polski abp Wojciech Polak. Przypomniał w niej, że od 966 r. jesteśmy uczestnikami historii zbawienia, a raczej doświadczamy, że odtąd historia zbawienia zaczęła się „toczyć wraz z historią naszego narodu”. Prymas wzywał zebranych, aby pozwolili na to, aby łaska chrztu nieustannie nas przemieniała do całkowitego zjednoczenia z Bogiem. Tylko tak można pokonać życiowe przeciwności i słabości, walczyć z grzechem, odsuwać od siebie wszelkie lęki i obawy. Tylko zjednoczonym z Chrystusem można być Jego świadkiem. Bardzo mocno podkreślił, że tylko świadkowie w Kościele zdolni będą podlewać wodą Ewangelii korzenie Europy, korzenie Polski, korzenie świata /całość homilii: http://www.prymaspolski.pl/.
Po zakończonych uroczystościach, zwiedziliśmy kościół na Skałce oraz kryptę Zasłużonych Polaków. Oprócz Jana Długosza – fundatora klasztoru na Skałce pochowani są tu między innymi: Stanisław Wyspiański, Jacek Malczewski, Wincenty Pol, Teofil Lenartowicz, Józef Ignacy Kraszewski, dam Asnyk, Ludwik Solski, Karol Szymanowski. Później mieliśmy kilka godzin wolnego. Wielu z nas wykorzystało ten czas na zwiedzanie zabytków wokół Rynku, inni delektowali się przy kawie krakowskimi klimatami, piosenkami i całym tym gwarem charakterystycznym dla tego miejsca.
Do Jeleniej Góry dotarliśmy około północy. Równo 48 godzin dobrze wykorzystanego dla ducha czasu, w którym odetchnęliśmy od codzienności i Bożemu Miłosierdziu zawierzyć mogliśmy wszystko czym na co dzień żyjemy.
tekst i zdjęcia: B. Ludorowska
Przejdź do treści