„Do pełnej kontemplacji oblicza Pańskiego nie możemy dojść o własnych siłach, ale jedynie poddając się prowadzeniu łaski. Tylko doświadczenie milczenia i modlitwy stwarza odpowiednie podłoże, na którym może dojrzeć i rozwinąć się bardziej prawdziwe, adekwatne i spójne poznanie tajemnicy” (Jan Paweł II Novo Millennio Ineunte, 20).

MISJE ŚWIĘTE – DLA SIEBIE I DLA INNYCH!

PRZYJDŹ BY POCZUĆ, ŻE JESTEŚ W DOBRYCH RĘKACH.
BY ZATĘSKNIĆ ZA MOCĄ.
BY DOŚWIADCZYĆ CZYM JEST MODLITWA.
PRZYJDŹ A ZROZUMIESZ, JAK WIELKĄ WARTOŚCIĄ JEST RODZINA I NIGDZIE NIE BĘDZIE TAK DOBRZE, JAK W DOMU.
 PRZYJDŹ, BY STANĄĆ PRZY ZNAKU NASZEGO ZBAWIENIA.
PRZYJDŹ, ABY DOWIEDZIEĆ SIĘ, JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO DOBREJ ŚMIERCI.

PRZYJDŹ, BY ZROZUMIEĆ ŻE EUCHARYSTIA JEST ZADATKIEM NIEBA.
PRZYJDŹ! ZRÓB TO DLA SIEBIE I INNYCH, DLA KTÓRYCH TY STANIESZ SIĘ MISJONARZEM DOBREJ NOWINY.

W trwającym Nadzwyczajnym Miesiącu Misyjnym, który został ogłoszony przez papieża Franciszka, w naszej parafii rozpoczął się szczególny czas łaski – tydzień Misji Parafialnych, które są okresem szukania i poznawania Boga, odkrywania Jego miłości, otwierania przed Nim swego serca i rozpoznawania Jego woli w swoim życiu. Ten właśnie czas został zainaugurowany w sobotni wieczór, 19 października, uroczystą Eucharystią. Poprzedził ją obrzęd wprowadzenia Misjonarza – ks. Roberta Ryndaka ze Zgromadzenia Księży Michalitów.

Zaczęliśmy w kaplicy Bożego Miłosierdzia krótką modlitwą, następnie zapalony został paschał i wszyscy pokropieni zostaliśmy wodą święconą. Po oficjalnym powitaniu Księdza Misjonarza, ks. Proboszcz wręczył mu krzyż misyjny i Ewangeliarz, na którym on położył swoje dłonie. Następnie została misjonarzowi przekazana i nałożona stuła – symbol władzy kapłańskiej, a Gospodarz Parafii oddał naszą Wspólnotę w symboliczny sposób we władanie duszpasterskie misjonarzowi , przekazując klucze do parafii i tabernakulum.

W homilii, ks. Robert wyjaśniał cel i potrzebę takiego zatrzymania się, aby zrobić coś dla swojego ducha. Mówił, że misje to czas niezwykły. Po co misje, czy nie wystarczą rekolekcje? Potrzebne jest to szczególne doświadczenie, ten czas głębszej refleksji, bo jako ludzie z natury jesteśmy skłonni do zapominania i nawet do spraw najświętszych, religijnych potrafimy się przyzwyczaić tak, że tracą one na znaczeniu, po prostu powszednieją. Misje powinny to zmienić, bo jest coś w nich szczególnego; bardzo konkretne doświadczenie Pana Boga. W czasie misji nie tylko będziemy słuchać, ale wspólnie je przeżywać. One mają dotknąć naszych serc. Po co? Byśmy to, co stanie się naszym udziałem, doświadczywszy Boga, zanieśli Go do tych, których nie będzie w tym czasie z nami. Po to są misje! Dla siebie i dla innych!

Potrzebny jest taki właśnie czas odnowy, „opłukania” brudu naszej duszy, by odkryć piękno. To piękno, które jest ukryte pod „brudem” zaniedbań, słabości, grzechów. Ale to też czas trudu, by podjąć to wezwanie. Łatwo nie będzie, bo szatan zrobi wszystko, by nam przeszkodzić. Ale towarzyszyć nam będzie w sposób szczególny św. Michał Archanioł. On będzie nas chciał nauczyć stawiania Boga na miejscu pierwszym i najważniejszym. Towarzyszką naszej misyjnej drogi będzie przede wszystkim nasza Matka i Królowa. Dlatego szczególnym momentem w tygodniu będzie Apel Jasnogórski, w czasie którego omadlane będą prośby i dziękczynienia zapisane przez parafian. Te nasze prośby zawiezie Ksiądz Misjonarz do Groty Objawień św. Michała Archanioła w Gargano.
Mszę św. uświetnił występ chóru parafialnego „Juda Cantores”.

Barbara Ludorowska

Zdjęcia: Barbara Ludorowska i Jan Foremny