MODLITWA – LEKARSTWEM NA PYCHĘ ŻYWOTA
W ostatni dzień rekolekcyjnych ćwiczeń duchowych, o. Jan mówił o kolejnym antidotum na pożądliwości, którymi kusi nas szatan. Jest nią modlitwa, która leczy niezdrową chęć bycia w życiu kimś, bycia zauważonym, docenionym za wszelką cenę.
Modlitwa leczy pychę, czyli złudne szukanie swojej wartości i wielkości, usiłowanie zdobycia przekonania, że jestem ważny w sposób niewłaściwy, nieraz dziwaczny. W tym dążeniu zapominamy, że mamy swoją wartość, wynikającą z tego, że jesteśmy ukochani przez Boga. Odpowiedzią Chrystusa kuszonego na pustyni na pokusę wielkości jest modlitwa.
Podsumowując ten czas ćwiczeń duchowych, ojciec Rekolekcjonista podkreślił, że powinniśmy zapamiętać i w życiu nauczyć się postępować według schematu:
POŻĄDLIWOŚĆ CIAŁA – POST
POŻĄDLIWOŚĆ OCZU – JAŁMUŻNA
PYCHA ŻYWOTA – MODLITWA.
Dobre poukładanie tych schematów przeniesie się na naszą codzienność. Te trzy uczynki także współtworzą i regulują dobre relacje międzyosobowe. Jeśli postawię granice swojemu ciału, to dbam o siebie, szanuję siebie. Jałmużna sprawia, że dobrze współżyję z bliźnimi, a modlitwa sprawia, że dobre są moje relacje z Bogiem, którego odbiciem mamy być w dzisiejszym świecie.
Na zakończenie rekolekcji była okazja do spowiedzi, z której skorzystało wielu parafian.

OJCZE JANIE!
PRZEZ TE CZTERY DNI ZROBIŁEŚ WSZYSTKO,
CO MOGŁEŚ SIEJĄC ZIARNO SŁOWA W NASZE SERCA,
ALE WIERZYMY, ŻE BÓG ZROBI JESZCZE WIĘCEJ – DA WZROST!
Dziękujemy Ci za przeprowadzone Rekolekcje Wielkopostne,
które duchowo przygotowały nas na Święta Zmartwychwstania Pańskiego i życzymy,
by Dobry Bóg obdarzył Cię swoim Błogosławieństwem
potrzebnym do dalszej służby Bogu i ludziom!
Szczęść Boże!
W imieniu Parafian – Barbara Ludorowska


Przejdź do treści